Leczenie zajadów

Z pewnością z każdy jako dziecko choć raz miał tak zwane zajady. Czym są i skąd się biorą? Zajady są niczym innym jak stanem zapalnym kącików ust, zwane niekiedy również kątowym zapaleniem warg. Charakterystyczne dla zajadów jest to, że nie rozprzestrzeniają się one na inne części ciała,  a dotykają tylko i wyłącznie kącików ust. Przebieg tej przypadłości obejmuje dwa etapy.

Początkowo następuje pęknięcie przesuszonej skóry w kącikach ust, a następnie pojawiają się drobne bąble wypełnione płynem surowiczym. Bąbelki pękają po kilku dniach, tworząc  trudno gojącą się, często pękające rany w postaci nadżerek. Przyczyn powstania zajadów jest wiele. Powodują je przede wszystkim grzyby oraz bakterie, ponieważ kąciki ust są idealnym dla nich siedliskiem, przez co bardzo łatwo o infekcję, przy czym czynnikiem dodatkowo sprzyjającym jest leczenie antybiotykiem, które jak wiadomo wyjaławiają nasz organizm, niszczą mikroflorę bakteryjną w jelitach.

Przyczyną powstawania zajadów mogą być również niedobory witamin, głownie witaminy B oraz witaminy A, które to odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie między innymi błon śluzowych, w związku z tym ich niedobór może być przyczyną powstawania licznych stanów zapalnych. Zajady mogą być, ale oczywiście nie muszą pierwszym objawem przy zachorowaniu na cukrzycę typy pierwszego. W tym przypadku pęknięcia w kącikach ust towarzyszą suchej oraz szorstkiej skórze na całej powierzchni ciała, co jest wynikiem odwodnionego organizmu. Ponad to, zajady mogą być także rezultatem, czy też reakcją alergiczną na nikiel, który może występować na przykład w sztućcach czy naczyniach do gotowania.

Kolejną przyczyną może być brak bądź niedostateczna higiena jamy ustnej. Istotne jest aby wymieniać szczoteczkę do zębów najwyżej co trzy miesiące, a także myć ją po każdym użyciu, aby nie pozostawały na niej resztki jedzenia stanowiąc tym samym siedlisko bakterii. Idąc dalej, zajady mogą także powstawać w  wyniku tak zwanych złych nawyków to jest na przykład poprzez wkładanie brudnych rzeczy lub rąk do buzi, używanie czyjejś szczoteczki lub jedzenie  tymi samymi sztućcami.